Test nowego podkładu i tuszu do rzęs...

Test nowego podkładu i tuszu do rzęs...

Halo! Halo!


W mojej kosmetyczce nowości, nowości!!

I dziś właśnie te dwa produkty są na tapecie.


Zainteresowany? Zapraszam dalej ;)


 

Nowościami jakie dzisiaj chce Wam przedstawić jest podkład z firmy Catrice TRUE SKIN Hydrating Foundation Hialuronic Acid Long Wear oraz tusz do rzęs firmy L’Oréal Paris Air Volume Mega Mascara.




Przez dokładnie trzy dni nosiłam te nowości razem na sobie, efekty i to co myślę, skrupulatnie nagrywałam i oddaje Wam do wglądu w formie filmiku ;)


Zapraszam do oglądania !!







Koniecznie dajcie znać co myślicie?


Mieliście już do czynienia z tymi produktami? Z tymi nowościami?



Pozdrawiam serdecznie,
Beauty4u :*

Coś na jesień - make up

Coś na jesień - make up

 Witajcie!!


Przyszło nowe można by rzec.... ;)


Właśnie sprawdziłam i ostatni makijaż jaki wrzuciłam tutaj na bloga był w 2016 roku.. kupę czasu prawda?

A dziś powracam !!


Skromnie i bojaźliwie ale... 

Coś tam zmalowałam :) 


Zobaczcie! Oceńcie ! :]


























Co muszę jeszcze zaznaczyć! - to to, iż jeszcze tak wielu zdjęć z jednego makijażu nie dodawałam :D


Otwarcie przyznaję się Wam, że ja jestem zadowolona jak na tak długą przerwę i cieszę się jak dziecko :P :) 



Napiszcie co Wy sądzicie ;) ??



Pozdrawiam serdecznie,

Beauty4u :*

Makeup Revolution Conceal & Define Coverage Foundation

Makeup Revolution Conceal & Define Coverage Foundation

 Witajcie!!


W końcu udało mi się przysiąść i złożyć ten filmik.



Jak już wiecie ja lubię dobrze kryjące podkłady i wciąż szukam i szukam idealnego. Co jakiś czas jak wiadomo na rynku  kosmetycznym pojawiają się nowości różności. Mnie najbardziej interesują podkłady kryjące oczywiście. 

Będąc w drogerii, dokładnie to był Rossmann - na półce gabloty Makeup Revolution dojrzałam ten oto - podkład - Conceal & Define Coverage Foundation -więc podekscytowana włożyłam go do koszyczka.

Jak spisał się ten podkład?


Dowiecie się dokładnie w filmie, na który zapraszam serdecznie!




A tutaj jeszcze kilka podglądowych zdjęć  






zdjęcie zrobione telefonem 


A tutaj prezentuję zdjęcie zrobione aparatem fotograficznym, ale całkiem całkiem surowe - nie tknięte, że tak nazwę.

Widać podkład już usadowił się wspaniale w liniach zmarszczek pod oczami uwydatniając je wyśmienicie :D 




Podkład zapowiadał się bardzo fajnie, ładna butelka, fajne krycie, ale jak wyszło w rzeczywistości tylko na chwile bo jak oglądaliście wideo, widać jak zachował się na mojej buzi po kilku godzinach na niej... Szkoda...


A może Wy macie jakieś triki na nakładanie tego podkładu?

Może zdradzicie?


Ja mając go już kilka miesięcy zwyczajnie mieszam go z innym podkładem, żeby go tylko nie wyrzucić, bo mi szkoda po prostu tak wiedząc, że butelka nie jest pusta.



Pozdrawiam Was,

Beauty4u :*




Śliwkotella !! Nutella ze śliwek.

Śliwkotella !! Nutella ze śliwek.

 Witajcie!!


Dziś na blogu kulinarnie...

Kulinarnie i sezonowo... czyli śliwkowo ;)

Kiedyś dawałam Wam pyszny przepis na ciasto ze śliwkami na kruchym cieście z pierzynką, dziś też będą śliwki, ale w zupełnie innym wydaniu!


Dziś mowa o Śliwkotelli czyli zdrowszej wersji nutelli!




Śliwki w wydaniu smarowidła! 

Smarowidła, konfitury na pieczywo czy naleśniki - też super!!




Moje dzieci ja pokochały myślę, że ŚLIWKOTELLA nie będzie miała mało fanów!!


Nie będę przedłużać... już piszę przepis... ;)




SKŁADNIKI:

- kilogram śliwek

- około 600 gram cukru *

- 2 duże łyżki - pełne - masła orzechowego

- 1 płaska łyżka smarowidła ( u mnie sojola) 

- 1 łyżka kakao słodzonego

- 1 tabliczka gorzkiej czekolady

- opcjonalnie cukier waniliowy ( możesz / nie musisz)


* polecam dosmakować samodzielnie +/-

WYKONANIE :

Śliwki wydrylować i wrzucić do garnuszka - zacząć smażyć , wrzucić cukier, łyżkę smarowidła. Smażyć około 2h, śliwki puszczą soki będą zagotowane i dosyć rzadkie dodać masło orzechowe i kakao wszystko razem z blendować, podsmażyć jeszcze często mieszając i po chwili dodać  gorzką czekoladę.

Często mieszać, na małej częstotliwości grzania, uważać żeby nie przywarło!

Po około 0,5h można przelewać do słoiczków i pasteryzować.

Ja pasteryzowałam na sucho w piekarniku - piekarnik nastawić na 130*C wstawić słoiczki do piekarnika pasteryzować około 30 minut, słoiki zostawić w piekarniku aby przestygły. 

Po przestygnięciu wyjąć na ściereczkę.


Gotowe! ;) 


Dajcie znać koniecznie czy wypróbujecie no i jak Wam smakowało !! ;)



Czekam z niecierpliwością na wieści!!



Pozdrawiam serdecznie,

Beauty4u :*



Zdobienie paznokci nitką

Zdobienie paznokci nitką

Halo!!


Dziś paznokciowo na blogu ;)





Przybywam z nową metodą zdobienia paznokci, niezmiernie łatwą i jak już się wrobimy to i efekty daje spektakularne myślę można czarować a czarować na paznokciach. Bawić  się kolorami i kształtami. 

Można popłynąć z wyobraźnią... ;) 

Jak wykonać i jak się bawić z tą metodą pokazuję na filmiku niżej :





Napiszcie koniecznie co myślicie :)








Mieliście już kontakt z tą metodą zdobień? Wykonywaliście już osobiście?


Pozdrowienia,
Beauty4u:* 
Wielkanocne inspiracje

Wielkanocne inspiracje

Halo witajcie!!

Chciałam się dziś z Wami podzielić moimi trzema propozycjami na Święta Wielkanocne.

Można te inspiracje potraktować różnorako, mianowicie jako ozdobę na stół, ale myślę też, jako mały podarek, miły gest dla bliskiego znajomego, sąsiada tak własnie było w moim przypadku.

Zapraszam do zerknięcia na zdjęcia może Was zainspiruje ;)

Pierwsza inspiracja została zrobiona w wytłaczance po jajkach:












A inspiracje drugą zrobiłam w puszcze :) w moim przypadku po pomidorach ;)










Co sądzicie o takim wykorzystywaniu i można to nazwać w pewnym sensie recyklingu? Less waste? Można czasem wykorzystać niektóre rzeczy w inny sposób prawda?  
Podoba Wam się? 

I ostatnia propozycja - już myślę jako stricte na przystrojenie stołu




Napiszcie co sądzicie :)

I z okazji zbliżających się Świąt wielkanocnych chciałam Wam wszystkim Beauties życzyć niech tegoroczna Wielkanoc przyniesie wszystkim chwilę wytchnienia, czas do życiowych podsumowań, oraz moc beztroskich momentów spędzonych w gronie najbliższych oraz optymizm na poświąteczny czas.


Wesołego Alleluja!!



Ślę słoneczne pozdrowienia,
Beauty4u :*
Maybelline Dream Urban Cover - co sądzę?

Maybelline Dream Urban Cover - co sądzę?

Hejo!!

Witam się z Wami Beauties:* moimi czytelnikami :D

Dziś na tapetę bierzemy podkład firmy chyba wszystkim znanej - MAYBELLINE.

Podkład, o którym będziemy mówić to podkład kryjący jak obiecuje producent 

DREAM URBAN COVER.






Tak właśnie prezentuje się ten podkład ;)


 Co pisze o nim producent:

Odkryj nowy Dream Urban Cover - lekki podkład o pełnym kryciu od Maybelline. To pierwszy podkład, który łączy ze sobą pełne krycie oraz ochronę SPF 50 o szerokim spektrum.
Podkład ten gładko i łatwo się rozprowadza, oraz zawiera antyoksydanty takie jak witamina E oraz bajkalina, które pomagają chronić skórę przed miejskim zanieczyszczeniem powietrza.
Podkład dostępny jest w 20 odcieniach i najlepiej sprawdzi się na skórach normalnych/suchych. Usuwa oznaki zmęczenia i sprawia, że skóra wygląda naturalnie i zdrowo.



Co i jak z podkładem było u mnie? Odsyłam Was do filmu:




A dalej zobaczcie zdjęcia jak on się prezentował na twarzy. Jak uwieczniły go zdjęcia na mojej twarzy jak prezentował się z lampa i w świetle dziennym - zdjęcia są całkowicie naturalne nic nie przerabiane, nie ruszane! Tylko cyk i na bloga jedynie nałożyłam swój znak wodny.

Zdjęcia z lampą :




Zdjęcie w naturalnym świetle dziennym


Podkład prezentuje się zdrowo, aczkolwiek rzeczywiście dosyc jasno.

Szczerze mówiąc jestem zdziwiona, że odcień który wybrałam był dla mnie tak jasny, po wyborze na testerze... nie wiem co się stało.

W każdym bądź razie jak utrzymywał się on na mojej twarzy po stosunkowo krótkim dniu (zazwyczaj maluje się po godzinie 7:00) możecie zobaczyć na filmie. 

Podkład jest nieźle kryjący, ale szybko się ściera nie jest wytrzymały i dosyć ciężko się go nakłada, długo zastyga.

Następną aplikację tegoż podkładu wzbogaciłam (mieszałam) już podkładem dużo ciemniejszym (jeszcze pozostałościami z lata) również kryjącym z firmy Manhattan i tak stosowałam jakiś czas. Do filmiku  zobacz film również dołączyłam taką aktualizację, na samym końcu możecie zobaczyć efekt po całym dniu.



Reansumując:

Podkład nie spełnił moich oczekiwań, pewnie już go nie kupię ;)


Dajcie znać czy Wy mieliście styczność z tym podkładem i jak Wasze wrażenia?



Pozdrawiam słonecznie,
Beauty4u :*